niedziela, 12 kwietnia 2015

Ja tu piszę, ty się top... Czyli słów kilka czym się tu udławicie.

Można powiedzieć, że mam jakieś doświadczenie w prowadzeniu bloga. Ale na pewno nie takiego. To będzie jednocześnie łatwe i bardzo wymagające. Pytasz dlaczego? Mam zamiar traktować tego bloga jak kogoś. Kogoś, komu mogła bym powiedzieć wszystko. Więc będę tu pisać wszystko.. Wszystko co czuję, co myślę. Głównie o miłości i tym jakie jest dla mnie życie, ale pojawią się również inne tematy. Zależy to niemal od wszystkiego... Mam zamiar pi prostu siedzieć u pisać długie, bezsensowne lub głębokie jak Rów Mariański posty. To co mi przyjdzie do głowy. To co zawsze pozostawało w mojej głowie, w mojej psychice. Mam zamiar to wszystko przelać na tego bloga. Uprzedzam, że będzie on ciężki do zrozumienia, ciężki do czytania, ciężki do przyjęcia przez wasze tak normalne, w porównaniu z moim,, umysły. Radzę Ci nie czytać tego bloga. To się może kiedyś źle skończyć. Ale to ty decydujesz o sobie. Uprzedziłam raz, powtarzać nie będę. A więc... Czekaj na kolejny post, jeśli jednak masz zamiar to czytać... I tak się w tym kiedyś wszyscy utopicie... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz